Książki

Podróż po jeden uśmiech, czyli Lucjan o „Gronach gniewu” Johna Steinbecka

(…) Nie mogę dopuścić do tego, by ten brudny, kłamliwy, plugawy manuskrypt zdobywał rozgłos wśród publiczności bez słowa sprzeciwu i protestu (…) Mówię wam i każdemu uczciwemu i nieuprzedzonemu czytelnikowi w Ameryce, że obraz, który Steinbeck odmalował w swojej książce, jest kłamstwem, czarnym, piekielnym tworem perwersyjnego, niezrównoważonego umysłu (cytat stąd) Tak pewien amerykański kongresmen wypowiadał…… Czytaj dalej Podróż po jeden uśmiech, czyli Lucjan o „Gronach gniewu” Johna Steinbecka

Książki

Cud niepamięci, czyli Lucjan o książce Kazuo Ishiguro „Pogrzebany olbrzym”

Czasy i osoba króla Artura to jedne z najczęściej przywoływanych legend literackich. Okrągły Stół, Excalibur, poszukiwania świętego Graala – to wszystko działa na masową wyobraźnię co najmniej od czasów Tennysona i jego „Pani z Shalott”, aczkolwiek wzmianki o takim władcy pojawiają się już od wczesnego średniowiecza. Również i Kazuo Ishiguro użył tego mitu w „Pogrzebanym…… Czytaj dalej Cud niepamięci, czyli Lucjan o książce Kazuo Ishiguro „Pogrzebany olbrzym”

Książki

Maski coraz inne się nakłada, czyli Lucjan o „Zagubionym autobusie” Johna Steinbecka

Literatura światowa pełna jest przykładów, gdy jakieś przypadkowe spotkanie zmienia czyjeś życie, doprowadza do zaskakującego zwrotu akcji czy wręcz całkowicie odwraca losy świata. Większość z tego rodzaju motywów wydaje się bazować na sprawczej sile przypadku, bez którego nie może się wydarzyć niemal nic istotnego. Oczywiście w tym miejscu Lucjan mocno generalizuje, aby pokazać pewną ogólną…… Czytaj dalej Maski coraz inne się nakłada, czyli Lucjan o „Zagubionym autobusie” Johna Steinbecka

Książki

W poszukiwaniu straconego czasu, czyli Lucjan o książce „Przejechał cyrk” Patricka Modiano

Konfrontacja z własnymi wspomnieniami to sprawa najbardziej subiektywna z możliwych. Czy wydobyte po latach niepamięci jakieś słowo, zdarzenie czy gest wciąż wywołują identyczną reakcję emocjonalną? A znaną dawno temu osobę można darzyć takim samym uczuciem jak niegdyś? A może nie ma sensu powrót do przeszłości, tylko należy się skupić na teraźniejszości, a wszystko to, co…… Czytaj dalej W poszukiwaniu straconego czasu, czyli Lucjan o książce „Przejechał cyrk” Patricka Modiano

Dzieje się · Myśli rozczochrane

Jak Lucjan został (prawie) Noblistą, czyli garść faktów o Literackiej Nagrodzie Nobla

Może wiecie, że Lucjan rozmaite konkursy literackie, owszem, śledzi, ale bez jakiś większych emocji. Wyjątkiem jest nagroda Nobla, do której ma stosunek niezwykle osobisty od chwili, gdy śniło mu się, że to on właśnie został jej zdobywcą (za bycie Lucjanem, zapewne). Skoro w pierwszy czwartek października nie doczekał się telefonu ze Sztokholmu (znowu!), nie pozostało…… Czytaj dalej Jak Lucjan został (prawie) Noblistą, czyli garść faktów o Literackiej Nagrodzie Nobla

Książki

Amerykańskie impresje, czyli Lucjan o „Dziennikach z podróży” Alberta Camusa

Zwykle zapiski z wojaży po najrozmaitszych lądach kojarzą się z bogatymi opisami nowych ziem, barwnych zwyczajów czy interesujących ludzi. Po trochu przewodniki turystyczne, po trochu reportaże, z rzadka eseje. Czasem jednak po ich przeczytaniu czytelnik stosunkowo niewiele dowiaduje się o danym kraju, za to o wiele więcej o autorze. I właśnie do tej kategorii Lucjan…… Czytaj dalej Amerykańskie impresje, czyli Lucjan o „Dziennikach z podróży” Alberta Camusa

Książki

Wyrwane z kontekstu, czyli Lucjan o listach Szymborskiej i Filipowicza „Najlepiej w życiu ma twój kot”

Według artykułu 267 Kodeksu Karnego, czytanie cudzej korespondencji jest przestępstwem, za które grozi nawet dwa lata pozbawienia wolności. Nic dziwnego, że Lucjan przeżył chwilę zawahania przed sięgnięciem po niedawno wydane listy pary literatów: Kornela Filipowicza i Wisławy Szymborskiej, ale szybko pocieszył się faktem, że ściganie przestępstwa następuje na wniosek pokrzywdzonego. Byli parą trochę nietypową: przeżyli…… Czytaj dalej Wyrwane z kontekstu, czyli Lucjan o listach Szymborskiej i Filipowicza „Najlepiej w życiu ma twój kot”