Książki

Za uchylonymi drzwiami, czyli Lucjan o książce Barbary Klickiej „Zdrój”

Klimaty sanatoryjno-uzdrowiskowe są dla Lucjana ziemią niezbyt znaną, zarówno z autopsji, jak i literatury. Z tego drugiego obszaru kojarzy jedynie „Czarodziejską górę” Manna i może listy Szymborskiej do Filipowicza, o których pisał tutaj. Ludzie zamknięci przez dłuższy czas w dość wąskim kręgu przypadkowych znajomych, z którymi łączy ich tylko jedno: choroba, a właściwie nadzieja na…… Czytaj dalej Za uchylonymi drzwiami, czyli Lucjan o książce Barbary Klickiej „Zdrój”

Książki

Nie ma głębi? Czyli Lucjan o książce Stefana Chwina „Dolina radości”

Słowo „powołanie” sugeruje pewną wzniosłość, podążanie za własnymi marzeniami w celu realizacji jakiegoś określonego daru.  Niektórzy, aby je wypełnić, nie oglądają się na nic i na nikogo, tak skupieni na osiągnięciu doskonałości, że drugorzędnych spraw, jak np. kwestie moralne, nawet nie zauważają. Kategorie dobra i zła istnieją dla nich jedynie w kontekście własnej pracy, która…… Czytaj dalej Nie ma głębi? Czyli Lucjan o książce Stefana Chwina „Dolina radości”

Książki

Na dnie świata, czyli Lucjan o książce „Dzienniki lodu. Wspomnienia z Antarktydy” Jean McNeil

Do tej pory Lucjan dał się poznać jako wielbiciel dalekiej północy: Spitsbergenu, Grenlandii i wszystkich miejsc, które leżą poza sześćdziesiątym szóstym stopniem szerokości geograficznej północnej, ale ostatnio przeniósł się bardziej na południe, a konkretnie do Antarktyki i na samą Antarktydę. Tam też jest zimno i jeszcze bardziej ekstremalnie, a w dodatku ludzie (członkowie nielicznych wypraw…… Czytaj dalej Na dnie świata, czyli Lucjan o książce „Dzienniki lodu. Wspomnienia z Antarktydy” Jean McNeil

Książki

Z kogo się śmiejecie? Czyli Lucjan o zbiorze opowiadań Sławomira Mrożka „Trzy dłuższe historie”

Ilekroć Lucjan zetknie się ze słynnym cytatem Gogola  „Z czego się śmiejecie? z samych siebie się śmiejecie!”, zawsze przychodzi mu najpierw na myśl Mrożek. Nikt tak jak on nie potrafi pokazać absurdów codzienności, a przede wszystkim w swój charakterystyczny prześmiewczy sposób nie ukazuje nam nas samych. Nie inaczej jest w „Trzech dłuższych historiach”, składających się,…… Czytaj dalej Z kogo się śmiejecie? Czyli Lucjan o zbiorze opowiadań Sławomira Mrożka „Trzy dłuższe historie”

Książki

Po nocy przychodzi cień, czyli Lucjan o książce Anny Bolavy „W ciemność”

Z czym kojarzy wam się czerwiec? Z początkiem wakacji, słońcem, zapachem łąki i ciepłym deszczem czy raczej z betonową duchotą przed burzą, niemiłymi zapachami w komunikacji miejskiej i narastającym przedurlopowym zmęczeniem? Zapewne wszystko zależy od sytuacji. Dla Anny, głównej bohaterki i jedynej narratorki książki „W ciemność”, czerwiec to ulubiony miesiąc w roku – czas najbardziej…… Czytaj dalej Po nocy przychodzi cień, czyli Lucjan o książce Anny Bolavy „W ciemność”

Książki · lektury z dzieciństwa

Kto szuka, nie błądzi, czyli Lucjan o trylogii „Kroniki Saltamontes” Moniki Marin

Kto z nas nigdy niczego nie szukał? Zgubionych kluczy, promocji w księgarni czy lepszej pracy? Ale nie wszystko można w łatwy sposób znaleźć. Do nich należą np. dom, rodzina czy szczęście. I właśnie tych ostatnich bardzo pragną dwaj chłopcy: Adam i Aleks. Obaj mieszkają w niemieckim sierocińcu i właśnie skończyła się druga wojna światowa. Z…… Czytaj dalej Kto szuka, nie błądzi, czyli Lucjan o trylogii „Kroniki Saltamontes” Moniki Marin

Książki · Myśli rozczochrane

Lucjan na jesienną chandrę, czyli książki poprawiające nastrój, cz. 2

Za oknem wciąż jesienna plucha, więc Lucjan kontynuuje swój przegląd lektur poprawiających nastrój. W zeszłym tygodniu pisał o książkach zabawnych – tych, które potrafią rozśmieszyć do łez, ale też i takich wywołujących przelotny uśmiech. Dzisiaj chce przedstawić trochę inną kategorię: książek pozytywnych, rozgrzewających wewnętrznie – po prostu ciepłych. Trudno je precyzyjnie zdefiniować, ale to takie,…… Czytaj dalej Lucjan na jesienną chandrę, czyli książki poprawiające nastrój, cz. 2